Wycieczka-2013

Wycieczka Relacja

Puszczykowo

 Każdy no­wy dzień jest kwiatem

Który zak­wi­ta w naszych rękach

Tam gdzie się kocha, nig­dy nie za­pada noc.

Ser­ce to cząstka człowieka,

Które tęskni, kocha i czeka. 

Dnia  22 . 09 . 2013. wyjechaliśmy na wycieczkę, którą zorganizował Sołtys Kamiennika. Wyruszyliśmy w podróż godzinie  6.00. Trasa wiodła do: Puszczykowa, Rogalina, Kórnika i Tulec.

Wycieczka nasza może być wspaniałym wstępem do głębszego poznania wielu miejsc  w naszym kraju. Jednakże   głównym celem  naszego wyjazdu jest pokazanie, że Polska to kraj bardzo piękny i atrakcyjny  do zwiedzania.

Miasto Puszczykowo położone jest w otulinie Wielkopolskiego Parku Narodowego, częściowo w dolinie rzeki Warty, około 17 km na południe od Poznania. Grupa nasza  tu w Puszczykowie odwiedziła muzeum i dom Arkadego Fiedlera. Wokół domu rozciąga się ogród, zwany przez gospodarzy Ogrodem Tolerancji  w, którym ustawiono kilkanaście dużych rzeźb, będących replikami słynnych zabytków różnych prehistorycznych kultur. Są wśród nich m.in.: posąg z Wyspy Wielkanocnej, głowa olmecka z Meksyku, aztecka bogini życia i śmierci Coatlicue, totem indiański z Kanady, egipski Sfinks i posąg Buddy z doliny Bamjan w Afganistanie. Jest tutaj również model piramidy Cheopsa (o wysokości 6,36 m) do, którego można wejść, dlatego aby zaczerpnąć kosmicznej energii… Najnowszym i największym eksponatem w ogrodzie jest rekonstrukcja flagowego okrętu Krzysztofa Kolumba „Santa Maria” . Następnie replika samolotu z okresu II wojny światowej i wiele różnych pamiątek z miejsc które odwiedził: Arkady Fidler

Rogalin                                                                                                          

Historia pałacu rogalińskiego sięga 2 poł. XVIII wieku, kiedy właścicielem dóbr stał się Kazimierz Raczyński, późniejszy marszałek koronny na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego.

W 1991 roku syn twórcy rogalińskiej galerii – Edward Bernard hr.Raczyński Prezydent RP na Uchodźstwie, powołał Fundację im.Raczyńskich przy Muzeum Narodowym w Poznaniu, której przekazał prawa własności do pochodzących z pałacu dzieł sztuki oraz zespołu rezydencjonalnego.

Położoną malowniczo w dolinie Warty rogalińską rezydencję wraz z ogrodem francuskim z drugiej połowy XVIII wieku, otacza malowniczy park krajobrazowy w stylu angielskim, z unikatowym w skali europejskiej skupiskiem starych dębów. Spośród nich największą sławą cieszą się, noszące imiona legendarnych słowiańskich braci, dęby Lech, Czech i Rus.

Kórnik

Po­lak, cho­ciaż stąd między na­roda­mi słynny,
Że bar­dziej niźli życie kocha kraj rodzinny. 

Największą atrakcją i jednocześnie Najcenniejszym zabytkiem Kórnika jest zespół

zamkowy: zamek, trzy oficyny, wozownia,

Zwiedzić można Arboretum i Pawilon parkowy podziwiać przepiękną i malowniczą rezydencję Działyńskich powstałą na bazie późno średniowiecznego rycerskiego zamku. Obiekt ten uznawany jest za zabytek klasy zerowej, a także jedno z najpiękniejszych polskich przykładów nowożytnej architektury neogotyckiej z świetnie zachowanymi XIX wiecznymi wnętrzami kryjącymi pełniące dzisiaj funkcje muzealne.
Wyposażone w dużą liczbę pamiątek historycznych, rzeźb, mebli, militariów, obrazów, trofeów myśliwskich, zbiorów podróżniczych, etnograficznych oraz archeologicznych sprawiają, że dokładne zapoznanie się z całością kolekcji może zająć turyście niemal cały dzień.

Romantyczny Zamek Kórnicki otoczony jest pięknym parkiem, który warto odwiedzić szczególnie w maju podczas kwitnienia magnolii, azalii i różaneczników oraz jesienią, gdy złocą się i czerwienią liście. Park tak jak i zamek, przechodził różne koleje losu. W II poł. XVIII w. Teofila z Działyńskich Szołdrska‐Potulicka zmieniła przyzamkowy ogród w modny ówcześnie park w stylu francuskim ze strzyżonymi  żywopłotami, sztucznymi sadzawkami, kamiennymi figurkami i wodotryskami.

Tulce

Wołasz Bo­ga, On często schodzi po kryjomu

I pu­ka do drzwi twoich, aleś rzad­ko w domu. 

Ostatnim miejscem  naszego wyjazdu było sanktuarium  w Tulcach gdzie kustoszem jest były proboszcz naszej parafii: Ksiądz Kanonik Marian Libera. Podczas spotkania przy kawie Ksiądz Marian opowiedział nam w skrócie o historii kościoła w Tulcach. Pierwszy kościół wybudował  Piotr Włast Dunin w XII wieku: tak mówi historia z tamtych lat, którą  spisał nasz wielki kronikarz  Jan Długosz. Niedaleko Tulec w roku 1419 – piorun uderzył w orszak króla Władysława Jagieły  zabijając dwóch ludzi. Podczas tego zdarzania ucierpiał także król  doznając bólu w prawej ręce, który minął  po kilku dniach. Historycy przypuszczają iż figura Matki Bożej z Dzieciątkiem powstała około 1500 roku. Kult Matki Bożej w Tulcach wzrastał, a szczególnie podczas najazdu szwedzkiego. Po kawie i wspomnieniach posługi kapłańskiej w naszej parafii udaliśmy się do kościoła. W kościele o godzinie 17.00 Ksiądz Marian odprawił Mszę Świętą podczas, której podziękował nam za przybycie. Po wspólnym  grupowym zdjęciu pożegnaliśmy się i udaliśmy się w drogę powrotną.

Engelbert Urbanek